Którędy droga? Jaki wpływ na nasze samopoczucie ma tkanka miejska.

FacebookTwitterGoogle+Podziel się

Planowanie i budowanie miasta staje się w dzisiejszych czasach coraz większym przedsięwzięciem, nie tylko ze względu na nowe wyzwania technologiczne, ale również dzięki „Psychologii Środowiska”. Jej celem jest m.in. badanie wpływu środowiska na nasze emocje oraz w konsekwencji na nasze potencjalne zachowania. Badania, które zostały przeprowadzone w 2016 r. przez Johannsson`a i innych specjalistów w ww. dziedzinie skupiają się na tym, jak środowisko powinno zostać zbudowane lub zmodyfikowane. Wszystkie działania w tym kierunku stosuje się po to, aby wspierać i podtrzymywać przyjazne zachowania mieszkańców w zaludnionych i gęsto zabudowanych miastach oraz wpłynąć na ich bardziej aktywny tryb życia.

Dziś możemy zauważyć jak w coraz większym stopniu zachodnie społeczeństwa przyzwyczajają się do fizycznie nieaktywnego trybu życia. Skupiamy się na możliwie szybkim dotarciu z miejsca na miejsce, z domu do pracy, z pracy do kawiarni i z kawiarni do domu. Wiadomym jest, że najszybciej odbywa się to pojazdem własnym lub komunikacją miejską. Jak się jednak okazuje duży wpływ na obecny nasz bezruch ma nie tylko upływający czas, lecz również środowisko miejskie, na co wskazują badanie Johannsson`a i innych.

Kwestionariusz przeprowadzony wśród 110 mieszkańców szwedzkiego miasta Malmö w 2016 r. skupia się na tzw. „miejskich sypialniach”. Są to nowoczesne osiedla mieszkaniowe pobudowane poza głównym centrum miasta, które będąc jego integralną częścią jednocześnie pochłania największą jego powierzchnię. To właśnie w takich miejscach zachodzi najwięcej interakcji międzyludzkich. Stały się one skupiskiem ludzi, po którym mieszkańcy poruszają się swobodnie nie używając środków lokomocji oraz w którym spędza się dużo czasu na załatwianiu typowych spraw dnia codziennego. Miasto Malmö liczy ok. 300 tyś. mieszkańców. Z ankiety wynika, że w 64,5% są to kobiety w wieku średnio 38 lat i od średnio 13 lat zamieszkałe w tym mieście, do tego 58,2% badanych zadeklarowało, że ich gospodarstwo domowe składa się z dwóch osób. 99,1% badanych zadeklarowało, że nie ma fizycznych przeszkód aby móc poruszać się tylko pieszo, jednak aż zaś  91,8% posiada prawo jazdy.

Miasto Malmö jest zaopatrzone w szeroko rozbudowaną i dobrze rozłożoną infrastrukturę miejską przeważającą w centrum miasta. Według przeprowadzonego kwestionariusza przemieszczania się ludzi (RVU Malmö stad, 2008), jest wskazane jako jeden z najczęstszych sposobów poruszania się.
Grupa badaczy bazowała na teoretycznym modelu HEI (Human Environment Interaction; Küller, 1991), do którego zintegrowano wskaźniki mierzące typowe praktyki chodzenia. Uwzględniono przy tym obserwowaną jakość środowiska jak i emocjonalny związek/stosunek osób badanych z/do zamieszkałym/ego otoczeniem/nia. Mierzono rownież zamiary chodzenia na piechotę, jak i zachowania ludzi podczas przemieszczania się pieszo (np. czas podróży, miejsca docelowe w obrębie sąsiedztwa). Przy czym brane były pod uwagę także czynniki indywidualne (socjo-demograficzne), obserwacja sąsiedztwa w kontekście przestrzeni oraz w kontekście społecznym. Dodatkową skalą było przywiązanie do sąsiedztwa oraz wymiar afektywny z pytaniami dotyczącymi stymulacji przeciwko nudzie i spokojowi przeciwnemu udręce.

Wyniki ww. badania potwierdzają ówczesne sondaże dotyczące związku pomiędzy przywiązaniem człowieka do środowiska a wymiarem afektywnym. Pomimo, że przywiązanie do sąsiedztwa bezpośrednio nie wpływało na schemat chodzenia piechotą, to rezultat sugeruje, iż jest ono bardziej stymulujące i odprężające. Fakt ten z kolei przedkłada się na spędzenia więcej czasu na zewnątrz niż w pomieszczeniu. Ponadto wyniki badania wskazują na dalszą pozytywną korelację pomiędzy przywiązaniem do sąsiedztwa (możliwość interakcji społecznej), a afektywnym wymiarem stymulacji oraz większą różnorodnością docelowych miejsc podróży. Znaleziono poza tym powiązanie pomiędzy indywidualnymi faktorami a długością przemieszczania się pieszo. Wśród badanych osób, chodzenie na piechotę deklarowały te ekonomicznie mniej ustatkowane . Wykryto również tendencję, w której czym bardziej środowisko jest stymulujące i odprężające, tym częściej ludzie spędzają czas przemieszczając się pieszo po swojej okolicy. Finalnie badania wskazały, że wolimy omijać ulice wydające się nam niebezpieczne, co nie powinno dziwić. Wyjaśnia to mniejszą motywację do przemieszczania się piechotą przez kobiety i osoby w podeszłym wieku.

Wnioski z badania przeprowadzonego przez grupę badaczy „Johannsson i inni” wskazują na to, iż możemy mieć pozytywny wpływ na aktywne przemieszczanie się mieszkańców miast i zadbanie przy tym o ich stan fizyczny. Ważne jest budowanie lub przemodelowywanie istniejących już stref mieszkalnych w taki sposób, aby były one dla mieszkańców miast BEZPIECZNE, STYMULUJĄCE, ODPRĘŻAJĄCE oraz dające możliwości do INTERAKCJI SPOŁECZNEJ. Jednocześnie wydaje się być kluczowe przywiązanie ludzi do okolic, które zamieszkują. Przyjazne dla nas otoczenie bez gęstego ruchu drogowego oraz poczucie przynależności do miasta, w którym żyjemy, pracujemy i komunikujemy może spowodować, że następnym razem zamiast chwytać za kluczyki samochodowe wybierzemy spacer rodzinny na świeżym powietrzu.

spacer

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *