Roboty w szkole. Kto pokochał Nao, a kto ich nie polubił?

FacebookTwitterGoogle+Podziel się

Na wykładzie prowadzonym przez Konrada Bociana w ramach koła na naukowego na SWPS ( link youtube do wykładu)  padło stwierdzenie, że dużym wyzwaniem w przyszłości będzie badanie relacji i ich specyfiki, pomiędzy maszynami i ludźmi, gdyż jest to obszar jeszcze mało przebadany. Poszukując więc ciekawych, dostępnych badań na ten temat, znalazłem ciekawe przypadki dotyczące zastosowań robotów w obszarze edukacji.

Coraz częściej w procesie edukacji testowane, angażowane są roboty, ale dostępne badaniai pokazują, że o ile uczniowie chętnie z tego korzystają, to nauczyciele nie są do takich praktyk zbyt przekonani. Cytowane badanie dotyczyło interakcji z Nao, humanoidalnym robotem, w którym nauczyciele sceptycznie oceniali możliwości zastosowania Nao w procesie edukacji.

Przede wszystkim nauczyciele nie chcieliby, żeby robot pełnił funkcję samodzielną i chcieliby mieć go pod pełną kontrolą, tak aby pełnił przydzieloną rolę w klasie. Badanie wykazało również, że poziom wiedzy i nastawienie do rozwoju technologicznego, miał znaczenie dla sposobu oceny roli robotów w trakcie zajęć lekcyjnych.

Z wypowiedzi nauczycieli wynika, że nie do końca ufają możliwościom maszyny oraz woleliby, żeby pełniła ona funkcję, kogoś w rodzaju „kumpla” (buddy) w klasie, a nie nauczyciela. Z kolei uczniowie podchodzili dużo śmielej do kontaktów z humanoidem, żywo reagując na wszelkie zachowania typowo ludzkie. To czego jednak oczekiwali, to zachowań adekwatnych do przeżywanych i wyrażanych emocji. Okazuje się, że jest to jednak możliwe w bardzo ograniczonym zakresie, przynajmniej z dostępnymi modelami robotów. Przykładowo, w ocenie wielu uczniów głos robota brzmiał nienaturalnie i nie dostosowywał tonu oraz brzmienia do sytuacji, co oceniali uczestnicy badania jako wadę interakcji z robotem. Dzieci bezproblemowo z kolei przyjmowały wszelkie ograniczenia zakresu możliwych czynności wykonywanych przez robota i dość oczywistym był fakt, że robot mógłby pełnić dla nich funkcję nauczyciela.

16106779_10154874781896168_1074784302_o

Zastosowanie robotów w szkołach.

Bardzo różne rodzaje robotów są obecnie włączane w proces edukacji. Pod postacią prostego procesora „na kółkach” jakimi są roboty boebot, bardzo zaawansowanych zestawów narzędzi do programowania automatyki i Internet of Things, takie jak Mindstorms, aż do humanoidów, czyli roboty, przypominające ludzi. Na szerszą skalę humanoidy testuje się w klasach, w szkołach Japonii i Korei Południowej, ale testuje się je już w bardzo wielu lokalizacjach na świecie. Wybór rodzaju robota jest zwykle uzależniony od obszaru rozwoju, badania i grupy wiekowej uczniów, studentów.

Boebot i Mindstorms są najczęściej używane do nauki robotyki i informatyki. Ponieważ są to zestawy narzędzi, którymi można fizycznie manipulować, umożliwiają naukę dziedzin inżynieryjnych. Z kolei kształt humanoidalny sprawia, że roboty o takich cechach używane są często wykorzystywane np. do nauki języków. Na przykład humanoidalne Nao, Pepper, Tiro, IROBI i Robovie są wykorzystywane przede wszystkim do nauczania języka angielskiego.

Humanoidy mają zdolność do dostarczania informacji zwrotnych w czasie rzeczywistym, a badania koreańskie pokazują, że ich kształt fizyczny znacznie zwiększa zaangażowanieiv. Prowadzi to często do nawiązania osobistej realacji z uczniem, co jak pokazują jeszcze inne badaniav, może pomóc rozwiązać problemy związane z nieśmiałością, niechęcią, brakiem zaufania czy frustracją, które pojawić się mogą w relacja z nauczycielem – człowiekiem. Przykładowo robot nigdy się nie nudzi, nie zniechęca i nie okazuje zniecierpliwienia, bez względu na to, jak wiele błędów popełnia dziecko.

Dość ciekawa stosowana technika wykorzystania robotów, to Telepresence – nauczyciel może zdalnie połączyć się z klasą przez robota – wykorzystywany jako sposób na nauczenie języka angielskiego. Nauczyciel może uczestniczyć w zajęciach, będąc „obecnym” poprzez mechanizm wyświetlania. W niektórych modelach, na wyświetlaczu jest osadzony w tułowiu robota. Taka technologia może zrewolucjonizować kwestię edukacji w trudnodostępnych terenach, zwłaszcza tam, gdzie brakuje specjalistów o określonych umiejętnościach, np. językowych.

Kraje Europy i Ameryki Północnej są mniej zdecydowane na śmiałe włączanie robotów do procesów edukacyjnych, głównie z powodów niedostatecznego stopnia ich zaawansowania ale i potencjalnego wzrostu bezrobocia wśród nauczycieli.

Wyzwania przyszłości. Miejsce robotów w klasie.

Na dzień dzisiejszy roboty nie mają pełnoprawnej funkcji w szkole, ponieważ są jeszcze ograniczone w możliwościach, zwłaszcza w zakresie dokładności mowy oraz rozpoznawaniu emocji i adekwatnej reakcji. Mają status raczej zabawki edukacyjnej lub rzeczywistego „nauczyciela”. Celem obecnie prowadzonych prac projektantów, nie jest zastąpienie nauczycieli robotami, ale przyniesienie efektu dodatkowej stymulacji i stworzenie angażującego narzędzia edukacyjnego. Wiele do życzenia pozostawiają obecne możliwości robotów, aplikacji, oprogramowania i zasilania, tak aby mogły znaleźć szersze zastosowanie w szkolnictwie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *